Jesień 2020, nr 3

Zamów

W Galerii WIĘZI Sebastian Romik

Pierwsze zdjęcia zrobił zwykłym aparatem kompaktowym jeszcze jako młody chłopak. Z czasem zaczął pracować z lustrzanką, dziś wykorzystuje sprzęt fotograficzny marki Canon, ale stara się nie przywiązywać zanadto do technicznych narzędzi. Równie chętnie sięga po fotografię cyfrową, jak i tradycyjną, starając się do zdjęcia podchodzić w sposób twórczy na każdym etapie pracy.
Jego zdaniem w fotografowaniu najważniejsze jest uchwycenie właściwego momentu. „Przede wszystkim liczy się historia, którą się opowiada, i emocje, które można przekazać obrazem — opowiada Romik. — Dlatego tak lubię fotoreportaż i spontaniczne, niepozowane ujęcia”. W jego dorobku nie brak zdjęć przyrody, jednak zawsze ukazuje ją od nietypowej strony, tworząc ze swoich dzieł oniryczne, wręcz mistyczne obrazy, często zbudowane na subtelnej grze światłem i kontrastami. Głęboko wierzy w siłę fotografii jako uniwersalnego języka, który może ponad granicami dotrzeć do wszystkich. „Za pomocą jednego małego obrazka można powiedzieć tak wiele! Pokazać miłość, nienawiść, zazdrość — można właściwie pokazać wszystko” — przekonuje Romik. Zapytany o to, skąd czerpie pomysły, nie szuka daleko: „Inspiruje mnie życie… inspirują mnie rozmowy!”.
W Galerii „Więzi” prezentujemy prace pochodzące z cyklu Moment.s.

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.