Lato 2021, nr 2

Zamów

Małżeńskie duszpasterstwo miłosierdzia

„Nie godzi się, by mąż widział swą żonę nago” (Penitencjał Egberta I/1,20,1)1.Gdyby zaś kąpał się z żoną w łaźni i tam wzajemnie widzieli się nago — mąż ma otrzymać taką samą pokutę jak za kąpiel z innymi kobietami: powinien „pokutować 3 dni o chlebie i wodzie” (Dekrety Burcharda V/123). Przez większość dni w roku współżycie seksualne było uważane za niegodziwe: „Kto żyje w małżeństwie,
niech będzie wstrzemięźliwy w doroczne posty czterdziestodniowe, soboty i niedziele w nocy i w dzień oraz w inne jeszcze dni, zwłaszcza 3 dni przed komunią […]” (Księga pokutna Pseudo-Kummeana III,18). Takie przykładowe — dziś zupełnie anachroniczne — zalecenia dla katolickich małżonków zawierały
wczesnośredniowieczne kościelne księgi pokutne. Były tam oczywiście także przepisy, które nic na moralnej doniosłości nie straciły. Szkoda, że dziś nie obowiązuje choćby taka regulacja: „Jeśli ktoś nienawidzi
swego brata, jak długo nie wyzbywa się nienawiści, tyle czasu niech pokutuje o chlebie i wodzie” (Księga pokutna z Merseburga aV,64). Gdyby każdy spowiadający się dziś z nienawiści otrzymywał taką pokutę, poziom nienawiści w świecie zdecydowanie by się zmniejszył. Zresztą także współżycie małżeńskie
było nie tylko sferą zakazów: „Prawowitym małżonkom to samo wolno w czasie nocy, jak i dnia, jako zostało napisane: «Do Ciebie należy dzień, Twoja także jest noc» (Discipulus Umbiensium II/12,16). Zmienność kościelnych regulacji pokutnych nie podlega zatem dyskusji.

To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku WIĘŹ lato 2014 (dostępny także jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.