Jesień 2020, nr 3

Zamów

Mamy stawać się Bogiem

Ukazanie się na polskim rynku tłumaczenia książki Paula Evdokimova Prawosławna wizja teologii moralnej to wydarzenie nietuzinkowe w polskiej literaturze teologicznej ostatniego czasu. Kiedy przed dwoma laty miałem okazję zapoznać się z francuskim oryginałem (Une vision orthodoxe de la théologie morale; Cerf 2009), mogłem tylko marzyć, by książka ta została przetłumaczona na język polski. Dziś, dzięki staraniom Wydawnictwa Homo Dei oraz wysiłkowi świetnego, skrupulatnego tłumacza o. Wiesława Szymony OP, otrzymujemy solidną porcję refleksji teologicznej bratniego Kościoła prawosławnego w myśli Evdokimova. Kim był autor? To jeden z najwybitniejszych przedstawicieli XX-wiecznej teologii prawosławnej skupionych w tzw. „szkole paryskiej”, jak popularnie nazywano Instytut św. Sergiusza. Urodzony w 1901 r., po wybuchu rewolucji sowieckiej znalazł się we Francji, co pozwoliło mu uniknąć represji we własnym kraju, a pewnie i niechybnej śmierci, jak to się stało chociażby z innym wielkim teologiem rosyjskim Pawłem Florenskim, którego szczątki leżą gdzieś w zbiorowej mogile w Lewaszowie lub lasach Karelii. Evdokimov był najpierw studentem, a następnie wykładowcą teologii w Instytucie św. Sergiusza. Czerpiący z najlepszych źródeł tradycji rosyjskiej, a równocześnie głęboko zakorzeniony w tradycji biblijnej i patrystycznej, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych teologów prawosławnych na Zachodzie. Orędownik ekumenizmu, był także obserwatorem na jednej z sesji II Soboru Watykańskiego. Zmarł kilka lat później, w 1970 r. Prawosławna wizja teologii moralnej stanowi zapis jego myśli zawartych w wykładach prowadzonych przez ostatnie dwadzieścia lat.
Kościół powszechny już od starożytności oddychał zawsze dwoma płucami – Tradycji Wschodniej i Zachodniej. Przybliżenie nam wschodniej koncepcji teologicznej, dotyczącej życia moralnego, może stanowić okazję do głębszej refleksji nad naszym, katolickim spojrzeniem na te same kwestie, a w dalszej perspektywie – może prowadzić do wzbogacenia go o treści odkryte przez chrześcijan prawosławnych. Niewątpliwie taką rolę może spełnić książka Evdokimova.

To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku WIĘŹ zima 2013 (dostępny także jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.