Jesień 2020, nr 3

Zamów

Książki najważniejsze Ataraksja

Czym ona jest, owa ataraksja? W znaczeniu filozoficznym, ukuta niegdyś przez Demokryta, kategoria ma oznaczać niewzruszoność i równowagę ducha; ma odnosić się do ideału wewnętrznego spokoju człowieka. Filozof powiada, że stan ten miał być osiągany przez wyzbycie się nadmiernych pragnień oraz lęku przed śmiercią i cierpieniem.
Ale ważniejsze – jeśli idzie o sytuację obecną, kiedy mówię o najnowszym tomiku poetyckim Julii Hartwig, zatytułowanym Zapisane – są inne aspekty czy cechy tej postawy (poglądu filozoficznego? przekonania?). Idzie o brak zamętu, brak niepokoju. Bo z taką właśnie postawą filozoficzną, a zarazem poetycką – ale też egzystencjalną – kojarzą mi się sensy tej książki. Otwieram tomik na chybił trafił i czytam:

SŁUCHAJCIE JAK ECHO ŚPIEWA
swoją triumfalną pieśń
nas już nie ma a ono wciąż jeszcze żyje
drzewom powierza nasze tajemnice
a księżyc kiedy na niego patrzę
tak samo wygląda jak wtedy

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

W bladym świetle widać resztki przedmiotów
znaki zatrudnień i życia ludzi którzy za dnia tu bywali
miejsca i obrazy czekają na swoje zaistnienie
ja także kiedy odejdę może w ciemności zaświecę

Jak napisał Tomasz Fiałkowski, a jego słowa odnotowano na czwartej stronie okładki tomiku: „zjawisko, któremu na imię «późna poezja Julii Hartwig», jest czymś wyjątkowym. Powinniśmy być szczęśliwi, że możemy być świadkami jego stawania się”.

To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku WIĘŹ zima 2013 (dostępny także jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.