Jesień 2020, nr 3

Zamów

Kościół, który się nawraca

Drukowany obok dokument końcowy V Konferencji Ogólnej Episkopatu Amerykic Łacińskiej i Karaibów w Aparecidzie z 2007 r. wytyczył aktualny program pastoralny dla Kościoła w Ameryce Południowej i Środkowej.
    W pierwszą rocznicę tej Konferencji kard. Oscar Rodríguez Maradiaga z Hondurasu (obecnie: koordynator Rady Kardynałów powołanej przez papieża Franciszka) opublikował artykuł pod wymownym tytułem Nawrócenie duszpasterskie jako wyzwanie. Pisał w nim:
   
Podczas przygotowań do Konferencji mówiło się często o „konieczności poszukiwania nowych modeli duszpasterskich, gdyż dotychczasowe nie odpowiadają już aktualnej sytuacji”. Po dokonaniu głębszej analizy musieliśmy zgodzić się z tym postulatem. Nie można było funkcjonować dalej według utartych schematów. Jeden z moich bliskich współpracowników powiedział mi: „Czasami nie wystarczy ograniczyć się do zmian i przeróbek w wystroju domu; lecz trzeba zmienić dom”.
Zmiany kulturowe są ogromne. We współczesnej kulturze łatwo można dostrzec kierunki propagujące budowę społeczeństwa bez jakiegokolwiek odniesienia do Boga i religii. Niepokojący jest fakt odchodzenia wielu katolików do sekt i wspólnot o protestanckim rodowodzie. Trudne czasy wymagają nowych uczniów. […]
Zbyt wiele osób jednak postrzega Kościół jedynie jako zbiór norm, praw, zakazów. Musimy szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie, czym jest Kościół: instytucją, która przyjmuje interesantów czy też Matką, która szuka zagubionej owcy? Czy potrafimy pociągać miłością, która przeobraża w ucznia Chrystusa? Być może koncentrujemy się jedynie na doktrynie, dyscyplinie eklezjalnej, kwestiach moralnych? Czy w praktyce duszpasterskiej dążymy jedynie do tego, aby ludzie zmieniali swoje postępowanie, czy też rzeczywiście staramy się zaszczepić w nich pasję do Królestwa Bożego? To pasja czyni człowieka gotowym do poświęceń. Jeżeli w sercu człowieka płonie ogień, to z radością i bezinteresownie może podjąć się on realizacji najtrudniejszych zadań. Czy potrafimy czynić z nowo ochrzczonych gorliwych misjonarzy? Każdy chrześcijanin musi poczuć się współodpowiedzialny za wzrost Bożego Królestwa.
Osoby wierzące liczą też na autentyczne nawrócenie swoich duszpasterzy. Jako biskupi i kapłani musimy rozbudzić w sobie tęsknotę do duszpasterskiej bliskości. […] Jeden z moich współbraci biskupów mówił o rysunkach dzieci z Santiago de Chile przedstawiających Kościół: drzwi zamknięte, ksiądz (jeżeli był na obrazku) stojący gdzieś z boku, za dzwonnicą. Zjawisko klerykalizmu, niestety, jest dość powszechne. Nie brakuje też i świeckich, którzy chcą się klerykalizować. Dostrzec można też inną skrajność: integrystów, którzy w dyscyplinarnych zaostrzeniach widzą sposób rozwiązania aktualnych problemów, zapominając o ewangelicznych błogosławieństwach.

To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku WIĘŹ zima 2013 (dostępny także jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.