Jesień 2020, nr 3

Zamów

Rzeczy (nie)pospolite Klimat na polityczne zmiany

Na rok 2013 nie są planowane żadne ogólnopolskie wybory. Pomimo to sądzę, że już przyniósł on ważną polityczną zmianę. Po raz pierwszy od wyborów parlamentarnych z 2007 roku, które spowodowały przejęcie władzy przez koalicję PO—PSL, Platforma Obywatelska — od wiosny — regularnie ustępuje w sondażach Prawu i Sprawiedliwości. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego jest nie tylko liderem sondaży, ale odniosło także spektakularne sukcesy w wyborach uzupełniających (do Senatu w Rybniku) i samorządowych (w Elblągu) — a więc na terenach, gdzie dotychczas PO zdecydowanie dominowała nad PiS.
Nie uważam, aby ta widoczna zmiana klimatu politycznego w Polsce oznaczała, że PO znalazła się definitywnie na linii zstępującej, a PiS mógł się już uważać za zwycięzcę kolejnych wyborów. Najbliższa polityczna przyszłość Polski nie jest zdeterminowana, ale nowa tendencja, która ujawniła się w życiu politycznym kraju wiosną tego roku i utrzymuje się latem, zasługuje na uwagę. Warto pytać o jej przyczyny.
Z pewnością istnieją obiektywne czynniki, w żaden sposób niezawinione przez rząd i PO, mające wpływ na wyraźny spadek notowań partii rządzącej Polską. Wśród tych czynników najważniejszy jest europejski kryzys ekonomiczny. Polska nie jest już „zieloną wyspą” i ten fakt musi mieć wpływ na polityczne nastroje Polaków. Bez wątpienia także PiS — główne opozycyjne ugrupowanie — wykazuje się dużą pracowitością, szczególnie w okresie ostatnich lokalnych kampanii wyborczych.
To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku WIĘŹ jesień 2013 (dostępny także jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.