Wiosna 2021, nr 1

Zamów

Historia Kurier z Waszyngtonu

W rękopiśmiennej kolekcji Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, w Archiwum Jana Nowaka-Jeziorańskiego, znajdują się m.in. jego dość obszerne listy do pierwszego niekomunistycznego premiera III RP, Tadeusza Mazowieckiego (sygn. akcesyjna 202/06: blok Korespondencji z lat 1976—2004). Poniżej prezentuję, opatrzywszy przypisami, kilkanaście najbardziej interesujących (…).
Tomasz Serwatka
List 1
[Annandale, 3 października 1989]
Wielce Szanowny i Drogi Panie Premierze,
pragnę serdecznie podziękować Panu za okazję dłuższej rozmowy w Warszawie. Powróciłem do Stanów w nastroju bardziej optymistycznym od tego, w którym przyjeżdżałem. Głównie dzięki Pana doskonałemu exposé, które oglądałem w telewizji na Okęciu, i Pana pierwszym poczynaniom. Ekipa ludzi, którą dobrał Pan tak starannie, budzi otuchę. Świetne wrażenie wywarł wicepremier [Leszek] Balcerowicz. Jego energia, znajomość rzeczy i entuzjazm przyczyniły się wraz z wystąpieniem min. [Witolda] Trzeciakowskiego do znacznego zwiększenia szans pomocy gospodarczej. Wielką wagę przywiązujemy do listopadowej wizyt [Lecha] Wałęsy. Departament Stanu niepokoi się, że na jakiś czas odsunie ona w cień Pana osobę. Byłoby dobrze, gdyby Pan mógł rozwiać te obawy. Wystarczy jeden telefon do ambasadora [Johna R.] Daviesa, podkreślający, jak bardzo zależy Panu na sukcesie Wałęsy.
Istnieje paląca potrzeba zaprowadzenia jakiegoś planu i porządku w programie amerykańskiej pomocy dla Polski. Moim zdaniem trzeba odróżnić pomoc doraźną, pomoc na bliższą metę i pomoc na dalszą metę. Niektóre projekty amerykańskie, jak na przykład Fundusz Prywatnej Przedsiębiorczości, przyniosą owoce najwcześniej za dwa lata. Tymczasem najpilniejsza jest pomoc doraźna w ciągu najbliższych miesięcy, która ułatwi Pana rządowi zahamowanie inflacji. Jeśli to Wam się nie uda, to wszystko inne może się okazać spóźnione, bo już w zimie fala strajków i niepokojów może przewrócić szanse poprawy i pogrążyć kraj w chaosie. Dlatego najważniejsza jest pomoc doraźna, która przyniesie efekt natychmiastowy. Pomoc żywnościowa z USA i Wspólnego Rynku wyraża się obecnie sumą 240 milionów dolarów, czyli nieco ponad 6 dolarów na głowę. Nie jest to dużo, ale przyniesie efekt psychologiczny, jako spektakularny znak pomocy z Zachodu (…).
Proszę przyjąć, Panie Premierze, wyrazy oddania i szacunku,
Jan Nowak-Jeziorański
To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku WIĘŹ jesień 2013 (dostępny także jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.