Wywiad rzeka z Adamem Bodnarem w prezencie z prenumeratą „Więzi”

Zima 2020, nr 4

Zamów

Autostrady i rewolucja obyczajowa

Głębokie przeobrażenia, jakie zachodzą w Unii Europejskiej pod wpływem kryzysu, uprawdopodabniają tezę, że kolejnej tak istotnej szansy modernizacyjnej, jaką jest nowy, siedmioletni budżet unijny, Polska już nie będzie miała. Warto więc dyskutować nad dotychczasowym wykorzystaniem funduszy unijnych i, na tej podstawie, jak najlepiej wykorzystać nowe ogromne środki. Potrzebne są dalsze inwestycje w infrastrukturę, ale przede wszystkim musimy wykorzystać tę szansę na społeczną rewolucję, która stworzy w Polsce kapitał społeczny na miarę XXI wieku, przede wszystkim przez aktywizację społeczną i zawodową kobiet, osób starszych i różnych grup zmarginalizowanych ekonomicznie i społecznie.
Potrzebujemy zatem dyskusji na temat wykorzystania środków unijnych, ale bardzo niepokoi mnie populizm w dotychczasowej debacie. Dane oficjalne na temat wykorzystania środków unijnych są imponujące. Brakuje jednak badań i ekspertyz, które by dokładnie analizowały wpływ funduszy unijnych na zmiany modernizacyjne. Dlatego też w dotychczasowej debacie mnóstwo jest opinii i sądów odwołujących się do uogólnień na podstawie subiektywnych doświadczeń dziennikarzy (typu „stałem w weekend w korku na zakopiance, a zatem budowa dróg to katastrofa”). Wiele zarzutów opiera się na mitach. Tak jest chociażby ze zdemonizowanym problemem aquaparków, o których ciągle słyszymy, że to przykład złego wydawania środków.
 

To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w kwartalniku WIĘŹ Lato 2013 (dostępny także jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.