Jesień 2020, nr 3

Zamów

Złoty środek Czas ukradziony

Co robić, gdy człowiek bardzo zmęczony? Nadrabiać zaległości, bo rosną, a czas ucieka? Czy odwrotnie: aby nadrobić, najpierw odpoczywać – nie robić nic, z poczuciem winy?
Czas kradziony? Lista spraw do załatwienia. Już wiem, że nie zdążę dzisiaj tego wszystkiego. Będą dzwonić. Jutro dojdzie coś nowego, wiem. Usiłuję dogonić co nieco, sprawnie udało się zorganizować poranek – gdy już dzieci w szkole, postanawiam nagle dla mnie samej, że uciekam. Może zdążę, nawet jeśli się spóźnię, na pewno.
Wypadam z domu, jadę, parkuję, biegnę, zwalniam, staram się, by nie skrzypiały te drzwi, dlaczego nikt ich jeszcze nie naoliwił. Wchodzę. Cisza. Ktoś ogląda się, krytycznie patrząc na mnie. Trudno, ja też chcę, a wcześniej się nie dało, naprawdę. Cisza. Z tyłu wolne miejsce, podchodzę możliwie dyskretnie, ląduję. Cisza.

To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w miesięczniku WIĘŹ nr 11-12/2012 (dostępny także jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.