Jesień 2020, nr 3

Zamów

Postconcilium Wolność religijna „made in USA”

„Jesteśmy katolikami. Jesteśmy Amerykanami. Jesteśmy dumni z tego powodu, a zarazem, jako wyznawcy chrześcijaństwa, wdzięczni za dar wiary oraz – jako obywatele amerykańscy – wdzięczni za dar wolności. Być katolikiem i Amerykaninem nie powinno oznaczać konieczności wyboru pomiędzy jednym a drugim. Nasze zobowiązania są różne, ale nie muszą być sprzeczne, przeciwnie, winny się wzajemnie dopełniać. To jest nauczanie naszej katolickiej wiary, która zobowiązuje nas, by pracować razem ze współobywatelami dla dobra wszystkich, którzy mieszkają na tej ziemi. To jest wizja naszych ojców założycieli i naszej konstytucji, która gwarantuje obywatelom wszystkich wyznań religijnych prawo, by przyczyniać się do wspierania życia wspólnotowego”.
Tymi słowami rozpoczyna się list Komisji ds. Wolności Religijnej przy Konferencji Episkopatu Stanów Zjednoczonych Our First, Most Cherished Liberty (marzec 2012). Jak się miało okazać, poprzedził on i zapowiedział Fortnight for Freedom, inicjatywę, która po raz kolejny zjednoczyła Kościół północnoamerykański.
Termin tego wydarzenia nie został wybrany przypadkowo – zarówno rok kalendarzowy, jak i liturgiczny w tym okresie zdają się kierować szczególną uwagę na dziedzictwo wolności. Były to dwa tygodnie wytężonej modlitwy, studium, katechez i publicznej działalności, której celem było podkreślenie tak chrześcijańskiego, jak i amerykańskiego dziedzictwa wolności.

To jest fragment artykułu. Pełny tekst – w miesięczniku WIĘŹ nr 10/2012 (dostępny także jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.