Jesień 2020, nr 3

Zamów

Ciało, czyli instrument

Ruch jest przede wszystkim atrybutem życia, stale manifestuje się w żywym organizmie. Brak ruchu obserwujemy tylko w ciele martwym lub omdlałym. Dlatego sformułowania „brak ruchu” czy też „stan bezruchu” w przybranej pozie są nonsensem. Trwanie w pozie czy w pozornym bezruchu wymaga bowiem intencji utrzymania tego stanu, co wiąże się z określonym wysiłkiem.
Ruch jest ponadto środkiem przekazu niewerbalnych treści, podstawową metodą komunikacji, której człowiek jest również w stanie użyć dla intencjonalnego tworzenia form i symboli w tańcu, w projekcji wizualnej. Ciało człowieka jest tu jedynym instrumentem. Powstające w przestrzeni kształty są determinowane budową anatomiczną i możliwościami ruchowymi człowieka – taniec nie materializuje się bowiem poza ciałem.
Idiom tańca jest zatem specyficzną formą przekazu treści i nie jest przetłumaczalny werbalnie. Wiadomo przecież, że w procesach konstruowania mowy czynna jest inna część mózgu człowieka aniżeli w tworzeniu treści tańca. Tworzywo – którym jest ruch ciała – zmienia się z chwilą zastosowania go w tańcu. Ruch w tańcu nie ma struktury potrzebnej do pokonywania wysiłku roboczego, gdzie rządzą prawa ergonomiki. Technologiczna transformacja ruchu w tańcu jest powiązana z przeniesieniem się na inny poziom działania człowieka.

 

Cały tekst w miesięczniku WIĘŹ nr 8-9/2012 (dostępnym także w wersji elektronicznej jako e-book)

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.