Jesień 2020, nr 3

Zamów

Dżinsy za 19 zł

Każda organizacja humanitarna opiera się na ofiarodawcach instytucjonalnych czy prywatnych. W Polsce chyba w ogóle nie ma organizacji pomocowych, które istnieją z pieniędzy fundatora, który ma ich tak dużo, że nie potrzebuje wsparcia od innych. Dlatego tak ważne – choć jednocześnie tak trudne – jest budowanie świadomości. W 1993 roku do obiegu wprowadziliśmy pojęcie edukacji humanitarnej, edukacji rozwojowej i już dziś widać jej owoce – to młodzież, która jest o wiele bardziej otwarta i świadoma problemów dotyczących nie tylko nas, ale i całego świata. Im takich ludzi będzie więcej, tym większa będzie świadomość naszej siły, a wtedy zmiany dokonają się szybciej.
Zastanawiam się często, jak to możliwe, by w świecie, w którym produkuje się o wiele więcej żywności, niż ludzkość jest w stanie spożyć, ludzie nadal umierali z głodu? Codziennie ponad miliard ludzi kładzie się spać głodnych. W świecie, w którym posługujemy się najnowszymi technologiami komunikacyjnymi, to nie do zaakceptowania! Kiedyś wierzono, że XX wiek rozwiąże te problemy ­– i nie udało się. Nie tracę jednak nadziei, że ludzkość upora się z tym hańbiącym problemem.
Cały tekst w miesięczniku WIĘŹ nr 5-6 /2012 (dostępnym także w wersji elektronicznej jako e-book)

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.