Lato 2021, nr 2

Zamów

Chrześcijaństwo przyszłości – znaki nadziei

Istnieje też wiele przyczyn wewnątrz Kościoła, które potęgują jego zagubienie i stanowią o jego kryzysie. Pozwolę tu sobie wymienić jedynie niektóre z nich: laicyzacja życia wiernych, religijność bez wiary, ograniczanie duszpasterstwa do szkolnej katechizacji, słaba komunikacja wewnątrz wspólnoty wiernych (na linii duchowni-świeccy, między prezbiterami a biskupami, a także wewnątrz duchowieństwa i wewnątrz episkopatu), wzrastająca polaryzacja stanowisk, spory, podziały, skrywane brudy, kryzys liderów i autorytetów, słaba recepcja II Soboru Watykańskiego, kult minionego zwycięstwa Kościoła nad komunizmem i marzenia o potędze Kościoła poprzez restaurację starego porządku. Wspomnieć trzeba także brak optyki wiary w postrzeganiu wielu spraw wewnętrznych i społecznych, hołdowanie zasadzie „cel uświęca środki”, przesadne pielęgnowanie murów i coraz częstsze zostawianie człowieka w potrzebie samemu sobie.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Jakie mogą więc być znaki nadziei na lepsze jutro? Pierwszym z nich jest nowy posiew chrześcijaństwa, jaki jest owocem narastającej fali prześladowań chrześcijan na całym świecie. Myśli tej nie będę rozwijał, gdyż dobrze znane są zarówno rozmiary dzisiejszych prześladowań (domagające się jeszcze mocniejszej reakcji z naszej strony w obronie sióstr i braci w wierze), jak i myśl wynikająca z doświadczenia historii Kościoła o niesamowitym owocowaniu krwi przelanej za wiarę w Chrystusa.

Na ten znak nadziei zwracał już uwagę bł. Jan Paweł II w adhortacji Ecclesia in Europa. Papież wskazywał też na przejawy obecności Ducha Bożego, którego działanie ujawnia się wyraźnie w procesie odnawiania oblicza ziemi. Można je dostrzec w odzyskaniu wolności przez Kościół na wschodzie Europy, we wzajemnym otwarciu i pojednaniu narodów prowadzącym aż po tworzenie nowej kultury, a nawet świadomości europejskiej. Zwrócił też uwagę na kształtowanie się nowej świadomości wewnątrz Kościoła.

Cały tekst w miesięczniku WIĘŹ nr 1/2012 (dostępny także w wersji elektronicznej jako e-book).

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.