Lato 2021, nr 2

Zamów

Wątpienie jest błogosławione

Aleksandra Klich
Jest Ksiądz specjalistą od poszukujących, wątpiących i niewierzących?

† Abp Jóżef Życiński
Chciałbym nim być. Cieszy mnie bardzo, gdy ktoś z kręgów dalekich od katolicyzmu pisze do mnie list po przeczytaniu jakiegoś „Okruchu” w „Tygodniku Powszechnym”. Kiedyś, jako młody niedoświadczony biskup, zrobiłem mały tomik z tej przejmującej korespondencji. Ale więcej tego nie zrobiłem, bo uznałem, że to przekraczanie granic intymności. Niech przeżycia, które ludzie mi powierzyli, będą znane im, Bogu, ewentualnie mi, a nie wszystkim ludziom.

Klich
Po co niewierzący katolickiemu biskupowi?

Abp Życiński
Proszę Pani, ważny jest każdy człowiek. Wierzący czy niewierzący – to nie ma znaczenia.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Klich
Wierzący nie jest lepszy?

Abp Życiński
Rozumiem, że mnie Pani prowokuje. Simone de Beauvoir, francuska ikona feminizmu, radykalnie domagająca się zmian w prawie ułatwiających przerywanie ciąży, była bardzo daleko od Kościoła. Po śmierci jej towarzysza życia, Sartre’a, gdy bardzo cierpiała, dostała list od pewnego francuskiego księdza.
Napisał do niej tak (mam nadzieję, że dobrze cytuję, choć z pamięci): „Różnimy się w przekonaniach tak dalece jak mogą różnić się dwie istoty. Ale jest mi Pani bliska w swoim cierpieniu, w swojej samotności, w swoich zmaganiach z bólem. Dlatego piszę, żeby wyrazić moją solidarność, zapewnić o mej duchowej więzi. Nie będę wspominał, że także o mojej modlitwie, bo wyglądałoby to klerykalnie”.
Beauvoir opisała tę historię w jednym ze swoich felietonów, najwyraźniej poruszona postawą księdza. Bardzo mnie wzruszyła jego głęboka, mądra postawa. Potrafił pomimo tak wielkiej przepaści w poglądach szukać tego, co łączy.
Tak postrzegam też swoją rolę. Człowieka, który stoi na przecięciu światów i zaprasza do swojego stołu celnika Zacheusza.

Cały tekst w miesięczniku WIĘŹ nr 2-3/2012 (dostępny także w wersji elektronicznej jako e-book)

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.