Jesień 2020, nr 3

Zamów

Obecność, nieobecność

Znacząca była w tym roku kościelna obecność i nieobecność podczas obchodów 70. rocznicy mordu w Jedwabnem.

Bp Mieczysław Cisło, przewodniczący Komitetu Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem, był zarówno w gronie zapraszających na uroczystości, jak i przemawiał oraz prowadził modlitwy w miejscu zbrodni.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Ta obecność to dobry znak normalności. Episkopat Polski w 1990 r. w liście pasterskim pisał: „Szczególnie bolejemy nad tymi spośród katolików, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do śmierci Żydów. Pozostaną oni na zawsze wyrzutem sumienia także w wymiarze społecznym. Choćby tylko jeden chrześcijanin mógł pomóc, a nie podał pomocnej ręki Żydowi w czasie zagrożenia lub przyczynił się do jego śmierci, każe to nam prosić nasze Siostry i Braci Żydów o przebaczenie”. Oficjalni przedstawiciele Episkopatu powinni więc pojawiać się w miejscach, w których ochrzczeni katolicy w tak drastyczny sposób złamali przykazanie „Nie zabijaj”.

W tym samym czasie, gdy w Jedwabnem, położonym w odległości 20 km od Łomży, chrześcijanie i Żydzi modlili się w miejscu mordu, biskup łomżyński Stanisław Stefanek, wraz ze swoim biskupem pomocniczym, koncelebrowali Mszę świętą na Jasnej Górze podczas pielgrzymki Radia Maryja.

Ta nieobecność to znak, jak daleką drogę musi przejść Kościół łomżyński, aby wrócić do tradycji bł. ks. Michała Piaszczyńskiego (1885-1940) – ojca duchownego i profesora tamtejszego seminarium duchownego, który zapraszał rabinów na dyskusje do seminarium, a wyjaśniając, dlaczego tak czyni, mówił – w latach trzydziestych XX wieku! – o Żydach jako „starszych braciach w wierze”.

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.