Jesień 2020, nr 3

Zamów

Słowo na sobotę: Zło z dobra

Wy niegdyś knuliście zło przeciwko mnie. Bóg jednak zamierzył to jako dobro, żeby sprawić to, co jest dzisiaj. Rdz 50, 20

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Biblijna historia Józefa i jego braci pokazuje, jak ze zła można wyprowadzić dobro. Synowie Jakuba prześladowali swego brata Józefa: uwięzili go, sprzedali jako niewolnika, upozorowali jego śmierć. I choć potem wielokrotnie doświadczyli przebaczenia i życzliwości Józefa, wciąż obawiali się jego zemsty. Okłamali go co do woli umierającego ojca. Lecz i z tego wynikło dobro.

„O szczęśliwa wina, skoro ją zgładził tak wielki Odkupiciel!” – śpiewamy w liturgii Wigilii Paschalnej. To nie znaczy, że wina przestaje być winą, zło złem, czy kłamstwo kłamstwem. Ale to znaczy, że zło, kłamstwo i nienawiść nie mają ostatniego słowa. Patrzeć na świat i żyć po chrześcijańsku to szukać sposobów, jak ze zła, które się nam przydarza – z Bożą pomocą – wyprowadzić dobro.

Moje komentarze do sobotnich czytań biblijnych ukazują się co tydzień w „Gościu Niedzielnym” (zob. także tutaj).

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.