Jesień 2020, nr 3

Zamów

Słowo na sobotę: Wiara z niewiary

Oni jednak słysząc, że [Jezus] żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć. Mk 16, 11

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Opowieści o tym, jak Jezus objawiał się swoim uczniom po zmartwychwstaniu, pozwalają wyleczyć się z kompleksów wszystkim niedowiarkom (gdyby tylko zechcieli je uważnie przeczytać i zrozumieć). To nie tylko wytykany palcami „niewierny” Tomasz miał kłopoty z przyjęciem tego wydarzenia do wiadomości. W dzisiejszej Ewangelii dwukrotnie słyszymy, że najbliżsi towarzysze Jezusa nie mogli uwierzyć w Jego zwycięstwo nad śmiercią.

Apostołowie mogli wiarygodnie głosić Ewangelię, bo doświadczyli – wszyscy jak jeden mąż – własnej niewiary. Dobra Nowina to nie bajka o krasnoludkach, lecz opowieść o Bogu, który dla nas stał się człowiekiem, umarł i zmartwychwstał. To po prostu nie do wiary! A On i tak powiedział im – właśnie im, niedowiarkom – „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszystkim stworzeniom”.

Tekst komentarza do sobotnich czytań biblijnych dla „Gościa Niedzielnego”. Moje komentarze ukazują się co tydzień w dodatku telewizyjnym „Gościa” i w wydaniu internetowym (zob. tutaj).

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.