Jesień 2020, nr 3

Zamów

Słowo na sobotę: Czemuś NAM to uczynił?

Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie. Łk 2, 48

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Doświadczenie wyrażone w tych słowach jest doskonale znane matkom i ojcom. Ileż to razy sami mają podobne myśli i wypowiadają podobne słowa. Ileż razy „z bólem serca” martwią się i niepokoją o swe córki lub synów. Ileż razy czynią dzieciom wyrzuty, że postępują niezgodnie z oczekiwaniami, pragnieniami czy aspiracjami rodziców. Zbyt często jednak rodzice kładą akcent na samych siebie: „czemuś NAM to uczynił?”.

Dwunastoletni Jezus wprowadza tu istotną korektę: odwołuje się do Ojca w niebie, czego zresztą Maria i Józef nie rozumieją. Przenosząc tę sytuację na ludzkie relacje macierzyństwa i ojcostwa, można powiedzieć, że Jezus przypomina rodzicom, iż dzieci nie są ich własnością, że wychowują dzieci nie dla siebie, lecz dla Boga – a to znaczy: do samodzielności, dojrzałości i wolności.

Tekst komentarza do sobotnich czytań biblijnych dla „Gościa Niedzielnego”. Moje komentarze ukazują się co tydzień w dodatku telewizyjnym „Gościa” i w wydaniu internetowym (zob. tutaj).

Podziel się

Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.