Jesień 2020, nr 3

Zamów

Walka o „rząd dusz” na Dolnym Śląsku. Kard. Bolesław Kominek a PRL 1956-1974

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Bp. Bolesław Kominek był człowiekiem energicznym i odważnym. Nie bał się konfrontacji z władzą, umiał rozmawiać z jej funkcjonariuszami. Niewiele sobie robił z prób szantażu czy pogróżek, nie obawiał się utrzymywać szeregu kontaktów z rozmaitymi ludźmi (mimo świadomości podsłuchu telefonicznego w Kurii i w swoim mieszkaniu, kontroli korespondencji oraz ustawicznej obserwacji przez agentów bezpieki), także z zagranicy (odwiedzający Wrocław Niemcy), jak i spośród kręgów emigracji politycznej (Jan Nowak-Jeziorański). Otwarcie deklarował swe antykomunistyczne stanowisko, zwłaszcza krytyczny stosunek do I sekretarza partii Władysława Gomułki, którego uważał za postać wręcz niepoważną. Gospodarkę „socjalistyczną” uważał za niewydolną w dłuższej perspektywie czasowej. Trafnie dostrzegał walki frakcyjne w obrębie KC i Biura Politycznego PZPR.

Jako bodaj jedyny spośród członków Episkopatu abp Kominek otwarcie i jednoznacznie popierał wiosną 1968 r. w licznych swoich kazaniach antyreżimowe wystąpienia studentów i intelektualistów z marca tegoż roku. „Obecne niepokoje u młodzieży studenckiej – mówił w maju na Jasnej Górze w Częstochowie – są wynikiem entuzjastycznej, rozważnej, dalekowzrocznej i patriotycznej troski o dalszy prawidłowy rozwój Ojczyzny” . Jak wiemy, wystąpienia te były znaczące nie tylko w Warszawie, ale i we Wrocławiu . Co więcej, Kominek najsilniej spośród wszystkich polskich biskupów popierał wiosenną „odwilż” w Czechosłowacji oraz potępił inwazję wojsk Układu Warszawskiego na ów kraj w sierpniu 1968. Dodatkowo wzajemne relacje Kominka z władzami zaostrzył spektakularny konflikt o budowę pomnika papieża Jana XXIII na Ostrowie Tumskim, w samym sercu zabytkowego, historycznego centrum Wrocławia.

Cały tekst w miesięczniku WIĘŹ nr 2-3/2011 (dostępny także w wersji elektronicznej jako e-book)

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.