Lato 2021, nr 2

Zamów

Eks post Lęk nad zmąconym źródłem

Zachciało mi się nagle napisać o lęku. Ale pisanie o lęku budzi lęk, ponieważ jest to uczucie intymne, odsłaniające może więcej, niż najbardziej bezwstydna pornografia. Więc zaraz potem, jak postanowiłem napisać o lęku, postanowiłem o nim nie pisać. Uświadomiłem sobie, że moje zaufanie do bliźnich nie jest bezgraniczne. Lecz gdy tylko poczyniłem to nieprzyjemne odkrycie na własny temat – pomyśleć, że na co dzień narzekam na właściwy dla Polaków niski poziom zaufania społecznego – zacząłem zastanawiać się, skąd właściwie przyszło mi do głowy, by się lękiem zająć. I wkrótce zrozumiałem, że odpowiada za to książka, którą przeczytałem niedawno. Mianowicie – książka Agaty Tuszyńskiej „Oskarżona: Wiera Gran”.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

W pierwszej, współczesnej warstwie, ta biograficzna opowieść jest zapisem spotkań reporterki ze starą, dziś już nieżyjącą kobietą, której ciężkie doświadczenia z całego życia, oraz nierzadkie w podeszłym wieku zmiany w psychice, eksplodowały w postaci manii prześladowczej. Agenci, kryjący się na pawlaczu, podsłuchy założone w toalecie, niewidzialni wrogowie rozlewający na podłodze maleńkiego mieszkania miód i wpuszczający do słoiczka w lodówce truciznę w miejsce marmolady – to zwidy, z którymi zetknęło się wielu ludzi, opiekujący się sędziwymi krewnymi z zaawansowaną sklerozą. Tyle że przypadek Gran w ujęciu Tuszyńskiej pokazuje, że stanowią one szyfrowany język, którym umysł opowiada o czymś realnym. O rzeczywistym poczuciu zagrożenia, jakie towarzyszyło piosenkarce przez całe życie, począwszy od wybuchu wojny.

W obłędzie Wiery Gran występują bowiem prawdziwe nazwiska, kumulują się urazy i nienawiści wynikłe z autentycznych przeżyć – i zarazem przepuszczone przez filtr narastającej z latami paranoi. Chodzi więc o nieustanne rozwiązywanie konfliktu lojalności, o ponawiane na każdej z blisko pięciuset stron książki podejmowanie tragicznego wyboru. Z jednej strony jest bohaterka opowieści, która z wahaniem autorce zaufała – z drugiej to, co daje się ustalić na temat rzeczywistości, a czemu słowa bohaterki nie raz i nie dwa przeczą.

Cały tekst w miesięczniku WIĘŹ nr 1/2011 (dostępny także w wersji elektronicznej jako e-book)

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.