Wiosna 2024, nr 1

Zamów

Eks post Lekcja języka polskiego

Swojego nauczyciela od polskiego, profesora Ireneusza Gugulskiego, wciąż mam w żywej pamięci, choć niebawem będzie trzeba pogodzić się z faktem, że od mojej matury upłynęło trzydzieści lat, a od jego śmierci już upłynęło lat dwadzieścia. Co dla Gugulskiego było przykrością – konieczność opuszczenia ukochanego liceum im. Reytana, stanowiąca karę za podpisanie listu protestacyjnego do władz PRL, i przeniesienie do „Kopernika” – dla mnie, ucznia tego drugiego liceum, było prawdziwym darem losu.

Wesprzyj Więź

Wśród ważnych rzeczy, które od niego usłyszałem, była opowieść o przyjaźni Adama Mickiewicza z Henrykiem Rzewuskim. Przypuszczam, że pretekstem do niej była lekcja o „Panu Tadeuszu”, inspirowana między innymi rozmowami poety z autorem „Pamiątek Soplicy”. Nasz nauczyciel podkreślał, że w ówczesnych realiach poglądy Mickiewicza należałoby określić jako niepodległościowe i lewicowe zarazem; Rzewuski zaś był konserwatystą i lojalistą, który pod koniec życia zostanie urzędnikiem do specjalnych poruczeń Iwana Paskiewicza. Mimo tej nieprzezwyciężalnej różnicy poglądów panowie szczerze się polubili i chętnie ze sobą przebywali. „I to jest dowód na to – mówił Gugulski mrużąc oczy, co (jak już rozumieliśmy) zwiastowało, iż chce powiedzieć coś istotnego a nieoczywistego o współczesności – że ludzie mogą mieć w kieszeniach rozmaite legitymacje partyjne, a mimo to się przyjaźnić”.

Wesprzyj Więź.pl

Od tamtej chwili dzieli mnie dziś szmat czasu. Nie mam jak dopytać profesora, co dokładnie miał na myśli, lojalnie więc będzie zaznaczyć, że na przełomie 1978 i 1979 roku to podkreślenie względnego znaczenia naszych poglądów politycznych mogło (choć nie musiało) odnosić się w intencji…

Cały tekst w numerze miesięcznika WIĘŹ 10/2010

Podziel się

Wiadomość

5 stycznia 2024 r. wyłączyliśmy sekcję Komentarze pod tekstami portalu Więź.pl. Zapraszamy do dyskusji w naszych mediach społecznościowych.