Jesień 2020, nr 3

Zamów

Prorok w swojej ojczyźnie

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Poczucie niezrozumienia Ukrainy narasta w ostatnich latach nawet wśród wytrwałych jej obserwatorów. Reakcją na owo niezrozumienie jest też coraz częściej rozczarowanie i zniechęcenie, które zastępuje niedawną życzliwość. Mało czego potrzebujemy więc tak bardzo, jak dobrego przewodnika po ukraińskich sprawach, który pozwoli lepiej zrozumieć naszego wschodniego sąsiada.

Z pozoru wydawać by się mogło, że znalezienie się wywiadu-rzeki z ukraińskim historykiem Jarosławem Hrycakiem („Ukraina. Przewodnik Krytyki Politycznej”. Z Jarosławem Hrycakiem rozmawia Iza Chruślińska) wśród wydawanych przez „Krytykę Polityczną” przewodników jest efektem jakiejś niezrozumiałej polityki, każącej włączyć trudną do zakwalifikowania pozycję w istniejącą już serię wydawniczą. Jak bowiem w zrozumieniu płynących znad Dniepru wiadomości pomóc nam może poświęcona w dużym stopniu historii rozmowa, w której znane nam z dzienników nazwiska polityków ukraińskich padają tylko sporadycznie? Tu jednak leży istota problemu: nasze niezrozumienie spraw ukraińskich nie sprowadza się do tego, że przeciętny czytelnik prasy potrafi wymienić zwykle nazwiska góra trzech ukraińskich polityków (bo po cóż w istocie miałby znać ich więcej?). Problemem jest raczej powszechna ignorancja w sprawach Ukrainy, jej historii i kultury, ignorancja – co gorsza – przyprawiona nierzadko szczyptą paternalizmu. Wspaniałą okazją, aby ten stan zmienić, jest właśnie rozmowa z Jarosławem Hrycakiem, który – jak trafnie zauważa w recenzji wydawniczej Andrzej Mencwel – jest „nie tylko wybitnym historykiem, ale także wizjonerem politycznym”. […]

Cały tekst w numerze miesięcznika WIĘŹ 10/2010

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.