Jesień 2020, nr 3

Zamów

Ksiądz z kobietą w kinie Lokatorzy piekła

Kobieta:

„Matka Teresa od kotów” Pawła Sali i „Jestem twój” Mariusza Grzegorzka – to spotkanie z takimi bohaterami i takimi problemami, z jakimi raczej nie chcielibyśmy mieć do czynienia. Dwaj bracia – 22-letni Artur i 12-letni Marcin, bohaterowie „Matki Teresy…” – w bestialski sposób mordują własną matkę (ta historia oparta została na faktach). Marta, bohaterka „Jestem twój”, świetnie sytuowana dentystka, prowadzi dziwne gry z własnym mężem – jest albo wytrawną manipulatorką, albo ma problemy psychiczne. Jest jeszcze inny Artur – stróż z osiedla, na którym mieszka Marta – i jego matka, znękana swoim losem kobieta. Sensem jej życia był syn, który wyszedł właśnie z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za zabicie w bójce człowieka. Niemal wszystkie te osoby potrzebują pomocy psychologicznej, a niekiedy i psychiatrycznej…

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Ksiądz

Nie lubię filmu Sali! Obejrzałem „Matkę Teresę…” po raz drugi tylko dla Mateusza Kościukiewicza, który jest aktorem charyzmatycznym, dlatego absurdalne zło nabiera w jego interpretacji ludzkich wymiarów, co jest zresztą przerażające. Ten młody aktor jest siłą filmu, to on go w moim mniemaniu ratuje. Jego twarz jest niewinna i zarazem zacięta. Romantyk i potwór w jednej osobie. Potrafi być sympatyczny i chwilę później odpychający. Mówi się o nim: polski James Dean. I coś w tym jest. […]

Cały tekst w numerze miesięcznika WIĘŹ 10/2010

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.