Jesień 2020, nr 3

Zamów

Od redakcji

Drodzy Czytelnicy,

Przemiany obyczajowe, jakie były owocem młodzieżowych buntów wiosną 1968 roku w stolicach zachodnioeuropejskich, przeorały współczesną świadomość. Czy chcemy tego, czy nie ¬– jesteśmy dziećmi pokolenia ’68. Wtedy zrodził się bowiem tzw. dzisiejszy świat wartości, a przynajmniej ta jego wersja, jaka nam się zewsząd narzuca przez kulturę masową i media.

W tym numerze analizujemy dziedzictwo rewolucji seksualnej, która była i jest jedną z najistotniejszych konsekwencji Maja ’68. Tematyka to gorąca, bo i kontrowersji mnóstwo, i każdego to dotyka. Nie da się przemian w tej sferze podsumować chłodnym okiem, całkowicie bezstronnie. Dlatego czołowe miejsce w tym numerze zajmuje rozpisany na wiele głosów bilans rewolucji seksualnej – zwłaszcza ankieta i dyskusja przy redakcyjnym stole.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Przystępując do tego tematu, jako redakcja postawiliśmy tezę, że rewolucja seksualna jest zmęczona, że wyczerpała już swoją dynamikę, że obok niej pojawiły się inne czynniki kształtujące dzisiejsze postawy wobec erotyki. Rewolucja seksualna kierowała się przeciwko moralności chrześcijańskiej. Czy dziś nowa, sakramentalna wizja ludzkiej cielesności – która powstała w Kościele w odpowiedzi na przemiany obyczajowe – będzie mogła stać się interesującą alternatywą także dla osieroconych dzieci rewolucji? Zapraszam do lektury.

Zbigniew Nosowski

PS. A skoro już o rewolucjach mowa, to chciałbym zapowiedzieć, że po wakacjach „Więź” zmieni swój format i szatę graficzną. Tak istotnej zmiany jeszcze nie było w naszej 50-letniej historii. Ale właśnie pięćdziesiąty pierwszy rok wydawania pisma to dobra okazja, żeby nieco unowocześnić zewnętrzny wygląd „Więzi”. Liczymy, że nowa szata graficzna przypadnie Państwu do gustu.

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.