Jesień 2020, nr 3

Zamów

Od redakcji

Drodzy Czytelnicy,

Zmienia się Polska, zmienia się Europa, zmieniają się nasi sąsiedzi. W dzisiejszym świecie także polityka wewnętrzna coraz bardziej związana jest z sytuacją międzynarodową. Dlatego niezbędnie potrzebujemy debaty o zadaniach polskiej polityki zagranicznej.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Tradycja „Więzi” przypomina nam zwłaszcza o wschodnim wymiarze polskiej polityki. Będąc już krajem członkowskim Unii Europejskiej, winniśmy tym bardziej starać się o ścisłą współpracę ze wschodnimi sąsiadami. Każdy z tych krajów jest zresztą inny. Dynamicznie rozwijająca się Litwa jest naszym najbliższym sąsiadem także w UE, choć już, niestety, nie naszym bliskim partnerem. Uboga Białoruś nadal pogrążona jest w postsowieckim systemie Łukaszenki, a marcowe przyspieszone wybory prezydenckie to sprytny krok zwiększający szanse na kolejną kadencję władzy tego satrapy i oddalający „ryzyko” przemian. Bliska naszym sercom, zwłaszcza po pomarańczowej rewolucji, Ukraina przechodzi właśnie przez swoją odmianę „wojny na górze”, z którą musi sobie już sama poradzić. Rosja natomiast nadal śni o potędze i na różne sposoby – tak propagandowo, jak i np. wykorzystując dostawy gazu – usiłuje te marzenia realizować.

W każdym z tych krajów mamy też do czynienia z nowymi pokoleniami obywateli. To ludzie wychowywani już (przynajmniej częściowo) nie w Związku Sowieckim. Jaką perspektywę wnoszą oni w życie publiczne swoich ojczyzn? Czy Polska jest dla nich w jakiś sposób ważna? Piszą o tym autorzy, którzy z bliska przyglądają się młodym Litwinom, Rosjanom, Białorusinom i Ukraińcom.

A poza tym – jak co miesiąc w „Więzi” – wiele innych ważnych tekstów. Polecam zwłaszcza bardzo smutny, ale pasjonujący artykuł o działaniach konfidenta SB w łódzkiej opozycji antykomunistycznej.

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.