Jesień 2021, nr 3

Zamów

90 lat temu urodził się Józef Tischner, adwokat tych, którzy albo się w Kościele nie mieścili, albo mówili zbyt cichym głosem

Ksiądz Józef Tischner. Fot. Andrzej Iwańczuk / Agencja Gazeta

Dziś przypada 90. rocznica urodzin ks. Józefa Tischnera – filozofa, teologa, publicysty, jednego z najwybitniejszych współczesnych europejskich filozofów chrześcijańskich. Zmarły 21 lat temu autor „Myślenia według wartości” był jedną z najciekawszych postaci polskiego życia intelektualnego drugiej połowy XX wieku.

Józef Tischner został zapamiętany jako wybitny filozof i utalentowany publicysta, ceniony duszpasterz i komentator naszej rzeczywistości, bezlitosny w polemikach, a jednocześnie otwarty na różnorodność opinii i przekonań.

Urodził się w 1931 r. w Starym Sączu. Był dziekanem Wydziału Filozoficznego Papieskiej Akademii Teologicznej, wykładowcą filozofii dramatu w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Do jego najbardziej znanych, tłumaczonych na wiele języków, książek należą „Myślenie według wartości”, „Polski kształt dialogu”, „Etyka solidarności”.

W religii nie chodzi o to, abyśmy odkryli Boga, ale o to, abyśmy przywołali Boga na ten świat

ks. Józef Tischner

Udostępnij cytat

Brał udział w słynnym zjeździe „Solidarności” w gdańskiej hali „Olivii”, gdzie – jako nieoficjalny kapelan związku – odprawiał Msze święte i głosił homilie. Jego książka „Etyka solidarności” stała się niemalże dokumentem programowym tego oddolnego ruchu odrodzenia społecznego.

W pierwszą niedzielę miesiąca w sierpniu każdego roku odprawiał dla górali słynne Msze niedaleko Turbacza. Nabożeństwa te gromadziły tysiące ludzi.

Mówił, że „Sobór Watykański II był ucieleśnieniem nadziei na zmiany. Wynikał z przekonania, że Kościół i Ewangelia mają wszelkie możliwości, by zaradzić kryzysowi” (rozmowa Zbigniewa Nosowskiego i Sławomira Sowińskiego).

W latach 90. był jednym z pierwszych katolickich autorów w Polsce, którzy zajęli się ideami liberalnej demokracji. Próbował pokazać, że jako podstawa porządku życia państwowego i gospodarczego nie muszą kłócić się z chrześcijaństwem.

Był członkiem Komitetu Doradczego Unii Wolności, założycielem i prezesem Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu. W 1999 r. otrzymał Order Orła Białego – najwyższe polskie odznaczenie.

Jako filozof interesował się przede wszystkim problemami istnienia i teorii wartości, ale nie stronił od publicystyki, starając się dotrzeć swoimi przemyśleniami o Polsce, chrześcijaństwie i Kościele do jak najszerszego grona odbiorców. Był postacią bardzo popularną, obecną w mediach. Przez lata publikował w „Tygodniku Powszechnym” i „Znaku”.

Wielką popularnością cieszyły się przeprowadzane przez Jacka Żakowskiego telewizyjne rozmowy „Tischner czyta Katechizm” oraz ich książkowa wersja. Bestsellerem okazała się także jego „Historia filozofii po góralsku”, pełna humoru a także miłości wobec Podhala. Stamtąd się wywodził i tam też – dokładnie w Łopusznej k. Nowego Targu – został pochowany. Zmarł w Krakowie 28 czerwca 2000 r. w wieku 69 lat.

„Filozof i teolog, który był otwarty na człowieka, a równocześnie nigdy nie zapomniał o Bogu” – napisał w telegramie kondolencyjnym jego przyjaciel, Jan Paweł II.

Abp Grzegorz Ryś wspominał, że kiedyś w rozmowie z nim Tischner powiedział: „Wiesz, Grzegorz, mnie Kościół w ogóle nie interesuje. Kościół poradzi sobie sam, także i beze mnie. Mnie interesują ci, którzy są poza Kościołem albo gdzieś na jego obrzeżach” (więcej we fragmencie książki „Tischner. Biografia”).

Z inicjatywy Wydawnictwa Znak i Papieskiej Akademii Teologicznej co roku w maju organizowane są w Krakowie Dni Tischnerowskie, cykl dyskusji i imprez artystycznych inspirowanych myślą księdza filozofa. Podczas wydarzenia wręczana jest doroczna Nagroda im. Ks. Tischnera, przyznawana w trzech kategoriach: za pisarstwo religijne lub filozoficzne stanowiące kontynuację Tischnerowskiego „myślenia według wartości”; w kategorii publicystyki lub eseistyki na tematy społeczne, która uczy Polaków przyjmować „nieszczęsny dar wolności” oraz w kategorii inicjatyw duszpasterskich i społecznych współtworzących „polski kształt dialogu” Kościoła i świata.

Laureatami nagrody byli dotychczas m.in. ks. Wacław Hryniewicz OMI, prof. Mirosława Grabowska i ks. Manfred Deselaers, s. Anna Bałchan, prof. Paweł Śpiewak, Jerzy Sosnowski oraz Stowarzyszenie na rzecz Niepełnosprawnych SPES.

Środowisko uniwersyteckie w Warszawie upamiętnia zaś myśl autora „Myślenia według wartości” coroczną Debatą Tischnerowską.

Z okazji 90. rocznicy śmierci ks. Józefa Tischnera Wydawnictwo Znak opublikowało zbiór jego najważniejszych i najbardziej aktualnych tekstów „Wszystko co najważniejsze”. Autorem wyboru jest Wojciech Bonowicz, biograf księdza, filozofa i publicysty.

Ostatnio ukazały się także przygotowane przez Joannę Podsadecką niepublikowane dotąd wykłady książka Tischnera „Miłość w czasach niepokoju” (Wydawnictwo WAM).

Ks. Tischner w „Więzi”

Na naszych łamach w roku 1985 ukazał się tekst ks. Tischnera „Sedno naszej sprawy” – o kryzysie wartości wiary, polega­jącym „na zmianie znaczenia – «przewrocie wartości» – podstawowych prawd wiary”. Jak pisał ks. Tischner, „wydaje się, że dziś wiara nasza jest coraz bardziej wystawiona na kryzys wartości, a mniej na kryzys prawdy”.

Publikowaliśmy także zapis rekolekcji, wygłoszonych przez ks. Tischnera w Paryżu w 1985 r. „Religio znaczy więź”. „W religii nie chodzi o to, abyśmy odkryli Boga, ale o to, abyśmy przywołali Boga na ten świat” – mówił filozof.

W 1978 r. ks. Tischner odpowiedział na naszą ankietę po wyborze kard. Karola Wojtyły na papieża. Był krytyczny. Przestrzegał, że „papiestwo Jana Pawła II może stać się dla Polaków opium”. Tłumaczył, że „daliśmy światu papieża, ale nasz logos jest pusty. Nasza religijność ogniskuje się wokół wydarzeń i ich dziejowych reperkusji, a nie wokół trwających prądów myślowych”.

Świąteczna promocja Wydawnictwa Więź

„Tischner nie rozumiał kapłaństwa jako władzy, nie interesowała go kariera i kolejne wspinanie się po stopniach hierarchii. Był adwokatem tych, którzy albo się w Kościele nie mieścili, albo mówili zbyt cichym głosem” – pisała w „Więzi” Anna Karoń-Ostrowska.

KAI, JH

Przeczytaj także: Ks. Tischner ukazywał otwartą, pogodną, nieobojętną twarz Kościoła

Podziel się

97
24
Wiadomość

Komentarz

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.