Zima 2025, nr 4

Zamów

Drenda: Rola „ostatniego sprawiedliwego” jest chwytliwą rolą

Olga Drenda, 2018. Fot. Adam Walanus / adamwalanus.pl

Wystarczy przedstawić siebie jako kogoś znienawidzonego czy prześladowanego, by ktoś to kupił z miejsca – pisze na łamach „Tygodnika Powszechnego” Olga Drenda.

W swoim nowym felietonie na łamach „Tygodnika Powszechnego” Olga Drenda wspomina o twórcach, którzy byli kiedyś „odważni i nowatorscy, a czasem po prostu bardzo solidni w swojej robocie”, a potem „coś się zmieniało. Ktoś nie docenił pracy, ktoś odmówił, ktoś odrzucił pomysł, z kimś nie ułożyła się rozmowa. […] człowiek popadał w otchłań rozpamiętywania realnej lub zupełnie subiektywnej porażki”.

WIĘŹ – łączymy w czasach chaosu

Więź.pl to pogłębiona publicystyka, oryginalne śledztwa dziennikarskie i nieoczywiste podcasty – wszystko za darmo! Tu znajdziesz lifestyle myślący, przestrzeń dialogu, personalistyczną wrażliwość i opcję na rzecz skrzywdzonych.

Czytam – WIĘŹ jestem. Czytam – więc wspieram

„Najgorzej wpływało to na twórczość, która stawała się jednocześnie ksobna, wycofana, enigmatyczna i jadowita, niezrozumiała i, niestety, niedobra” – czytamy.

„Dla takich ludzi nastały dziś czasy pod pewnym względem pomyślne” – uważa Drenda. „Wielu jest bowiem skłonnych kibicować im albo dawać wiarę bez sprawdzenia. […] Wystarczy jedynie przedstawić siebie jako kogoś znienawidzonego czy prześladowanego, twierdzić, że ktoś się na nas uwziął, albo być uparcie i wiecznie na nie, by ktoś to kupił z miejsca”.

Więź.pl to personalistyczne spojrzenie na wiarę, kulturę, społeczeństwo i politykę.

Cenisz naszą publicystykę? Potrzebujemy Twojego wsparcia, by kontynuować i rozwijać nasze działania.

Wesprzyj nas dobrowolną darowizną:

Zdaniem felietonistki „Tygodnika Powszechnego” „rola «ostatniego sprawiedliwego» jest także chwytliwą, pokupną, ale niewątpliwie – rolą. Kto raz się w niej odnajdzie, zaczyna znajdować w niej upodobanie, jakby grał rolę tego jedynego grzesznego, lecz prawdomównego policjanta czy prawnika w skorumpowanym na amen mieście. A to z pewnością daje wiele satysfakcji, a już na pewno przekonanie o doniosłości własnych dokonań”. 

Przeczytaj też: Drenda: Wyznawców teorii spiskowych łączy nie wykształcenie, ale potrzeba pewności

DJ

Podziel się

Wiadomość

5 stycznia 2024 r. wyłączyliśmy sekcję Komentarze pod tekstami portalu Więź.pl. Zapraszamy do dyskusji w naszych mediach społecznościowych.