Kiermasz e-booków i książek

Jesień 2022, nr 3

Zamów

Kierownik duchowy może się mylić

Dr Barbara Smolińska. Fot. episkopat.pl

W kierownictwie duchowym mamy często odtworzenie relacji podwładny–zwierzchnik. Wolę mówić o towarzyszeniu duchowym. To zupełnie inna relacja. Są dwie osoby, ale idą obok siebie. W tak rozumianym towarzyszeniu chodzi o krytyczne słuchanie sumienia, a nie zwierzchnika. Barbara Smolińska w rozmowie z Katarzyną Sroczyńską.

Katarzyna Sroczyńska: W adhortacji apostolskiej Evangelii gaudium papież Franciszek pisze: „Bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy mężczyzn i kobiet, którzy mają doświadczenie w towarzyszeniu. Znają sposób postępowania, w którym wyróżnia się roztropność, zdolność rozumienia, sztuka oczekiwania, uległość Duchowi. Byśmy chronili wszyscy razem powierzające się nam owce przed wilkami”.

Ale kiedy ostatnio myślę o kierownictwie duchowym – bo w Kościele ciągle używamy tego terminu częściej niż określenia „towarzyszenie duchowe” – to przychodzą mi do głowy raczej historie wilków w owczych skórach, choćby dominikanina Pawła M. czy braci Thomasa i Marie-Dominique’a Philippe’ów. Wszyscy oni dopuszczali się latami przemocy, także seksualnej, wobec osób, dla których byli autorytetami i kierownikami duchowymi. Jak to więc jest: potrzebujemy kierowników duchowych czy lepiej przed nimi uciekać?

Barbara Smolińska: Myślę, że w naszych czasach coraz więcej osób szuka towarzyszenia duchowego, ale już niekoniecznie kierownictwa. Potrzebujemy kogoś, kto potrafi mądrze wspierać nasze duchowe poszukiwania, empatycznie słuchać, zachęcać do wewnętrznej pracy, dodawać nadziei, czasem widzieć głębiej i wyraźniej. Kierownictwo za bardzo kojarzy się z tym, że ktoś mi mówi, co mam robić. Znajomi związani z Ruchem Rodzin Nazaretańskich wiele lat temu opowiadali mi rzeczy, które były dla mnie szokujące. Dorośli ludzie, małżeństwo, pytali na przykład kierownika duchowego, na co mają wydać pieniądze, i on za nich decydował. Budziło to we mnie opór, niepokoiło mnie i uważałam, że nie przyczynia się to do ich wewnętrznego rozwoju.

Wykup prenumeratę „Więzi”
i czytaj bez ograniczeń

Pakiet druk + cyfra

  • 4 drukowane numery kwartalnika „Więź”,
    z bezpłatną dostawą w Polsce (poczynając od aktualnego numeru)
  • Pełny dostęp online do artykułów kwartalnika i treści portalu Więź.pl na 365 dni (od momentu zakupu)
  • W tym samym czasie: bieżące numery „Więzi” w formatach epub, mobi, pdf
Kiermasz e-booków i książek

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, możesz wybrać prenumeratę sponsorską.

Jeśli mieszkasz za granicą Polski, napisz do nas: prenumerata@wiez.pl.

Pakiet cyfrowy

  • Pełny dostęp online do artykułów kwartalnika i treści portalu Więź.pl (od momentu zakupu) przez 90 lub 365 dni
  • Kwartalnik „Więź” w formatach epub, mobi, pdf przez kwartał lub rok

Aby dodatkowo wesprzeć „Więź”, możesz wybrać prenumeratę sponsorską.

Podziel się

2
Wiadomość

Dodaj komentarz

Twoje dane będą przetwarzane w celu publikacji komentarza, a ich administratorem będzie Towarzystwo Więź. Szczegóły: polityka prywatności.