Jesień 2020, nr 3

Zamów

Od redakcji

„Wy jesteście solą ziemi” – mówi Jezus do swych uczniów. Również do uczniów współczesnych. W Ewangelii Mateusza (5, 13) czytamy jednak także przestrogę: „a jeśli sól utraci swój smak, to czym go przywrócić? Nie przydaje się na nic! Wyrzuca się ją z domu i ludzie będą po niej deptać” (według przekładu Biblii Poznańskiej).
            W ostatnich tygodniach wiele polskich środowisk katolickich za pewnik przyjęło, że mamy do czynienia z nowym prześladowaniem Kościoła. A może to, co niektórzy uznają za przejaw rzekomego prześladowania, jest w rzeczywistości raczej dowodem na to, że sól, jaką mamy być, utraciła swój smak – i już na niewiele się zda, więc po niej depczą? Może trzeba – nawiązując do innego ewangelicznego porównania – szykować nowe bukłaki, bo zmieniają się kultura i sposoby myślenia współczesnych ludzi?
            Aby potrawa nabrała smaku, nie trzeba wiele soli. Po raz kolejny więc przywołujemy ideę Benedykta XVI, aby chrześcijanie w dzisiejszym świecie byli „mniejszością kreatywną”. Nie chodzi bowiem o to, czy jest nas 95%, lecz czy potrafimy skutecznie być „potężnym zalążkiem jedności, nadziei i zbawienia dla całego rodzaju ludzkiego” (KK 9).
Co znaczy: być solą ziemi – to kluczowe pytanie IX Zjazdu Gnieźnieńskiego. Jako współorganizatorzy tego wydarzenia prezentujemy Państwu jedynie cząstkę refleksji z tego ekumenicznego i międzynarodowego spotkania. Jednocześnie zapraszamy na stronę www.zjazd.eu, gdzie stopniowo pojawiają się kolejne materiały.
Ponadto w numerze dużo dobrej kultury. Barbara Majewska i Jacek Bocheński występują nie tylko jako autorzy recenzji, ale również jako bohaterowie tekstu o historii „Zapisu”. Piszą dla nas również Jerzy Sosnowski i Jacek Wakar, a Marian Pilot – rzecznik „rozróby w polszczyźnie” – opowiada (nie tylko o niej) językiem „umorusanym w śląskościach i czeskościach”.

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.