Jesień 2020, nr 3

Zamów

Ksiądz z kobietą w kinie My, wydrążeni?

Kobieta
Czułość wobec śmiertelnie chorego psa? Przecież w każdym, największym nawet złoczyńcy czy – mówiąc łagodniej – draniu można znaleźć jakieś jasny punkt. Bohaterowie „Chciwości”, godząc się na działania, które będą miały bardzo negatywne konsekwencje dla światowej gospodarki, przyczyniają się do dramatów milionów ludzi, którzy w efekcie kryzysu stracą pracę, gromadzone przez lata oszczędności. W obliczu choroby swojej czy kogoś z najbliższych dla wielu z nich owe 1000 dolarów, które Rogers codziennie wydaje na ratowanie chorego psa, będzie nieosiągalnym marzeniem.

Czytasz Więź? Wspieraj od dziś

Ksiądz
Jednak niektórzy krytykują przyjętą strategię. Być może za słabo, ale czy w momencie, kiedy zapaść była nieunikniona, ich sprzeciw coś by przyniósł? Wielu ekonomistów i filozofów twierdzi, że wszelkie próby sprzeciwu zostaną, prędzej czy później, wchłonięte i błyskawicznie przeżute przez system. Taki będzie los „oburzonych”, którzy nie mają żadnego sensownego programu – trzeba zatem wciągnąć ich w system, i myślę, że tak to się skończy.
Tak czy owak jestem, Kasiu, pesymistą. A „Wstyd” też nie nastraja optymistycznie. Po festiwalu w Wenecji, gdzie film wzbudził bardzo ambiwalentne uczucia, jego bohatera określono jako męczennika ciała i swojej męskiej roli, jako niewolnika… penisa. Brandon (Michael Fassbender) jest singlem, mieszka sam, ma dobrą pracę, jest przystojny, przypomina modela z okładki męskiego magazynu. I jest seksoholikiem.
Erotomania Brandona to konsekwencja atrofii uczuć, zniszczenia wszelkich tabu. Zwróć uwagę, Kasiu, że w całym filmie dominuje motyw szkła i luster, w których odbijają się ludzkie ciała, ogołocone z wszelkiej metafizyki – miasto przedstawione zostało jako jeden wielki porno shop.

Kobieta
Sceny erotyczne mają tu w sobie coś odstręczającego, wręcz upokarzającego. Seks nieustannie i bez opamiętania aplikowany sobie przez Brandona w różnych formach jest jak narkotyk, jest ciemną siłą, nad którą Brandon nie potrafi zapanować i która prowadzi do coraz większej degradacji jego człowieczeństwa Ten miłośnik muzyki klasycznej, człowiek kulturalny często zachowuje się jak zwierzę, które nie kontroluje swoich instynktów.

Cały tekst w miesięczniku WIĘŹ nr 2-3/2012 (dostępny także w wersji elektronicznej jako e-book)

Podziel się

Wiadomość

Możliwość komentowania jest wyłączona.